Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sonda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sonda. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 grudnia 2013

Kokardki na jasnym różu (Eveline, MiniMAX #833)

Dzisiaj będzie trochę nietypowo, bo jednocześnie chcę Wam zaprezentować delikatne zdobienie i przedstawić krótko przy okazji lakier, na którym ono się znajduje ;). 


Numer 833 należy moim zdaniem do grupy różowych nudziaków, a jak wiecie, ja uwielbiam takie delikatesiki. Nienachalny, nierzucający się w oczy, ale dodający dłoniom uroku ;). Wydaje mi się nawet, że na zdjęciach wyszedł trochę mocniej niż wyglądał w rzeczywistości. Jest to czysty krem, nie posiada żadnych drobinek ani shimmeru. Lakier do pełnego krycia potrzebował dwóch warstw. Czas schnięcia raczej przeciętny. Cena to ok. 6-7 zł za 5 ml. Do kupienia na stronie producenta oraz w szafach Eveline. 

Jeśli chodzi o zdobienie, to wykonałam je przy pomocy lakieru Wibo, Express Growth #34. Kokardki odbiłam przy pomocy stempla z płytki Cheeky CH8, a kropki namalowałam przy użyciu sondy. Całość utrwaliłam oczywiście topem (IsaDora). 


Co myślicie? Trochę żałuję, że nie dodałam kropek na pozostałych paznokciach. Teraz, jak patrzę na zdjęcia to wydają mi się "łyse";p ale przyznam, że po prostu nie starczyło mi na nie czasu. AAaa! I przepraszam za to ostatnie zdjęcie z koślawym ustawieniem palców, ale wszystkie inne nie wyszły :D obiecuję poprawę!

Pozdrawiam Was cieplutko,
ejndzel

PS na komentarze spod poprzedniej notki odpowiem w ciągu kilku dni. :* 

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Blue bubbles

Mam ostatnio napad na niebieskości, zwłaszcza błękity, więc postanowiłam przestać zazdrościć wszystkim wokół i sama pomalowałam paznokcie w takich barwach ;). Wybór padł na Blue Candy - 22 od firmy Mollon Cosmetics. Biel to Smart Girls Get More nr 46 - trochę chamska i korektorowa, ale niestety tylko takie posiadam ;p Ta jednak wygrywa jakościowo, bo mimo krycia po trzech warstwach, wysycha we względnym tempie. Btw macie jakiegoś białego ulubieńca, z którym zmieszczę się w dwóch warstwach? Żeby trochę złamać biały blask postanowiłam odkurzyć sondę i zmalować kropeczki, do tego użyłam ww. Blue Candy, lakieru z  H&M - Mint Green oraz piasku od GR nr 61 (miałam nadzieję na wypukłe bąbelki, ale niestety ten efekt jest znikomy).  
zdjęcia w słoneczku:
w cieniu:
Kiepskie to zdjęcie, ale przynajmniej widać, że Blue Candy nie jest typowym grzecznym pastelem :). 

Na koniec chciałam Was zapytać czy miałyście do czynienia z tą glinką? Jest to Glinka Chińska Biała Kaolińska z Ekstraktem z Bambusa. Dajcie koniecznie znać w komentarzach jak się sprawowała :).


I oczywiście dajcie znać czy podoba Wam się zdobienie :).

Jak zapatrujecie się na akcentowanie tych dwóch paznokci? Wcześniej lubiłam podkreślać jedynie serdeczny paznokieć (lub serdeczny + kciuk), ale ostatnio lubuję się w takim stylu, czyli akcent wzorkowy zarzucony na środkowym i serdecznym :> 

wtorek, 18 grudnia 2012

Choinkowa zieleń w dwóch choinkowych odsłonach ;)

Przy okazji lakieru SGGM nr 65 zapowiedziałam, że zmaluję mu choinkę, więc jest choinka... A nawet dwie ;)

Pierwszą z nich zrobiłam przy pomocy taśmy (a dokładniej plastra bez opatrunku; na początku byłam zła, że ma takie postrzępione brzegi, ale do choinki pasuje jak ulał! Gorzej jak będę chciała go wykorzystać do czegoś innego, będę musiała go wtedy równo przyciąć... już to widzę ;p). W tle znajduje się znów złotko od IsaDory nr 652 Gold Sparkles, bombki i "czubek" dorobiłam za pomocą sondy nie-pamiętam-jakimi-lakierami. 

Druga opcja, trochę abstrakcyjna (:D), to choinka złożona z kropek. Bardzo szybka do wykonania ;) W tle znajduje się biały SGGM nr 46, kropki to: SGGM nr 65, Mollon nr 16 Lime Green, The Face Shop nr GR501, Mollon nr 6 Metallic Ruby. Z bliska nie wygląda to najlepiej, ale z daleka naprawdę przypominała choinkę ;)


Dwa zdobienia świąteczne mam już zaliczone ;) W zanadrzu mam jeszcze co najmniej dwa, ale kto wie, może coś jeszcze się zmaluje. 

Która choinka podoba Wam się bardziej? Którą namalowałybyście u siebie?
Kiedy planujecie ubrać prawdziwą choinkę? (żywą? sztuczną?) ;>

wtorek, 16 października 2012

Dwurzędowe kropeczki

Jak zwykle powracam do kropek ;) Pewnie już nie raz to pisałam, ale uwielbiam je przede wszystkim za to, że są proste i efektowne (przynajmniej dla mnie, bo kropki uwielbiam pod każdą postacią ;)). 

Do wykonania tego mani użyłam Wibo z serii Trends Nude nr 351 oraz My Secret nr 149 Cocoa.

w słońcu:

 z lampą:

A Wy? Często nosicie kropki na paznokciach? :) 

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Paznokciowy Projekt Finish: wykończenie kremowe

Nastał wyczekiwany 20 sierpnia, Projekt Finish czas zacząć :)

Wykończenie kremowe - mnóstwo lakierów i możliwości. Ja jednak dawno nic nie malowałam i postanowiłam zacząć od swojskich kropek, które zawsze się u mnie sprawdzają. Tym razem w takiej dwukolorowej kombinacji, bez ładu i składu. Nie miałam konkretnego zamysłu, więc każdy paznokieć wygląda trochę inaczej. Wg mnie wyszło pozytywnie i jestem z efektu zadowolona (no bo jak mogłabym nie być zadowolona z moich ukochanych kropek :P).



Lakiery, których użyłam: Safari nr 121, Mollon nr 1 "Soft Cream", Mollon nr 8 "Mild Pink"


Małe kropki wykonałam sondą z essence, a duże sondą domowej roboty zrobionej ze szpilki wbitej w gumkę wg przepisu Obsession (:*)


 Pazurki te zostały wykonane w ramach akcji:


wtorek, 31 lipca 2012

Pastelowe kropeczki na czarnym tle

Dzisiaj miałam Wam pokazać lakier, którego zdjęcia już miałam przygotowane do wrzucenia na bloga, ale gdzieś zaginęły... to chyba znak, że powinnam zrobić porządki na laptopie ;p

W takim razie pokażę Wam stary już mani przygotowany na wizażowy konkurs; malowałam wtedy non stop i nie miałam czasu na czekanie na dobre światło stąd kiepskie zdjęcia. Mani to po prostu pastelowe kropeczki na czarnym tle, na koniec zmatowione :)


Wersja w błysku:


 Na koniec pokażę Wam co wygrałam :) Amethyst...! Dziękuję za paczuchę, zwłaszcza za ogrom próbek, o których nie było mowy - jest wśród nich prawdziwy azjatycki BB cream - uff, i mnie zostało dane go wypróbować ;) strasznie jestem ciekawa jak się sprawdzi mimo tego przesytu i trąbieniu o nich na naszym rynku.


+ zakupy w Super-Pharm (wszystko po okazyjnej cenie;>)
* balsam po opalaniu, którego potrzebowałam ;) wybrałam Kolastynę, bo w prezencie dostałam dodatkowo krem do twarzy z filtrem trzydziechą
* płyn micelarny z AA - używam go od dłuższego czasu, niby mam jeszcze trochę, ale jak się skończy to i tak bym kupiła... ale pewnie nie za 6,49 zł ;)
* woda termalna Avene - przeceniona z 39,99 zł na 15,99 zł - za tyle mogę ją wypróbować, zwłaszcza, że po cichu liczę, że pomoże na moje poparzone słońcem czoło ;)


To by było na tyle, uciekam nadrabiać zaległości na Waszych blogach :>

niedziela, 19 lutego 2012

Tydzień szósty: kwiatki

Poszłam na łatwiznę i wykonałam kwiatuszki przy pomocy sondy; kolory jakich użyłam są dość ciemne  (aż chłopak mnie opiórkował jak mogą być takie ciemne kwiatki :D), ale obiecuję, że na tygodniu dodam jeszcze skrajnie kolorowe - takie w hawajskich klimatach ;) 

Nie do końca jestem zadowolona z efektu końcowego, ale tak to jest jak się ma mało czasu i maluje się paznokcie "w biegu" :D


Lakiery, których użyłam: Hean, Fashion Advance nr 132, Hean, Colour Obsession nr 612 "Gold", czarny wibo bez numerka

 

Pazurki te zostały wykonane w ramach akcji:  













PS Ciągle zapominam się pochwalić, więc chwalę się teraz - czyli co ostatnio przyniósł listonosz:)

Krem do ciała o pięknym poziomkowym zapachu, który wygrałam jako nagrodę pocieszenia w konkursie u any:)


Oraz zestaw z wymianki z Agnieszką, którą z tego miejsca pozdrawiam:)

poniedziałek, 6 lutego 2012

Tydzień czwarty: groszki #2

Wczoraj pokazałam Wam groszki w bardziej eleganckiej wersji, więc dzisiaj będą takie z przymrużeniem oka ;) Zobaczyłam podobny mani kiedyś w internecie i dzisiaj zakładając bluzę z myszką mickey sobie o nim przypomniała i zmalowałam: 


Lakiery, których użyłam: Simple Beauty nr 89, Simple Beauty nr 177, czarny wibo bez numerka

A oto bluza :D 
(przypomniałam sobie, że zdobywałam w niej dzielnie szczyty, więc chwilę poszukałam i znalazłam jakiś zdjęcie z wakacji;) 


Pazurki te zostały wykonane w ramach akcji:  
 

niedziela, 5 lutego 2012

Tydzień czwarty: groszki

Już prawie późno;) więc post na szybko. 
Nie postarałam się z dzisiejszymi groszkami, bo nie miałam czasu, a kolory dobrałam do ubioru przed wyjściem. Wyszło to całkiem spontanicznie, ale efekt końcowy mi się spodobał ;) 

Groszki to jeden z moich ulubionych motywów na paznokciach, więc pewnie jeszcze coś pokażę na tygodniu (niby ferie, a czasu jeszcze mniej... :>)


Lakiery, których użyłam: CATRICE C03 Sydney, czarny wibo bez numerka



Pazurki te zostały wykonane w ramach akcji:  
 

środa, 25 stycznia 2012

Tydzień drugi: słodkie pazurki #2

Jak już kiedyś wspominałam pazurki te powstały na tydzień zwierzęcy, ale chyba się ze mną zgodzicie, że bardziej pasują w tym temacie (?)

Zdaję sobie sprawę, że nie jest to szczyt dokładności i staranności, a mała sówka ma upośledzone oko... mimo wszystko postanowiłam pokazać Wam efekt końcowy. W końcu to sowy, a sowy to ptaki, które pasują do adresu mojego bloga i avatara. Nie wiem czemu jeszcze żaden ptaszkowy mani nie pojawił się tu wcześniej ;>


Lakiery, których użyłam: Wibo  express growth nr 350, My Secret nr 149 "cocoa",Wibo express growth nr 351,  Wibo różany nr 3, biały GR nr 104, czarny wibo

Pazurki te zostały wykonane w ramach akcji:  














_______
Ufff, udało mi się napisać tą jedną, potrzebną całkę na zaliczenie, więc mogę spać spokojnie z myślą, że będę dopuszczona do jutrzejszego egzaminu z matmy :> 

Edit:  Dziękuję Wam jeszcze raz Kochane za życzenia :** a za "powodzenia" nie dziękuję żeby nie zapeszać;)... bo sesja się jeszcze nie skończyła. 

niedziela, 22 stycznia 2012

Tydzień drugi: słodkie pazurki

Kolejna niedziela, kolejne pazurki - tym razem w wersji słodkiej. Przynajmniej w zamyśle ;) 
Pierwsze co mi przyszło na myśl to róż oczywiście (i jak się zdziwiłam, jak odkryłam ile ja mam różowych lakierów!) ale nie mogłam nic wymyślić i poszłam w stronę łakoci, a dokładniej bitej śmietany.

zdjęcia są do góry nogami, żeby wisienki wyglądały jak trzeba ^^


Lakiery których użyłam (dużo ich:D): bazowe: H&M mint green, H&M yellow, WIBO, różany nr 3, WIBO  express growth nr 350, H&M light blue; do kropek: (zielone, niebieskie, żółte, pomarańczowe) lakiery Lemax - bez numerków, Wibo express growth nr 13; bita śmietana: biały GR nr 104; wisienki: Virtual street fashion vinylmania nr 81 "first love"; ogonki wisienek: zielony lemax wymieszany z czarnym wibo :D


Pazurki te zostały wykonane w ramach akcji:  














Mam nadzieję, że Wam się podobają, albo chociaż trochę kojarzą się ze słowem-kluczem: "słodkie" :D

________

Jutro są  moje urodziny... i zaliczenie z matmy.
Jeśli ją zaliczę i będę dopuszczona do egzaminu (a z tym dziadkiem nigdy nic nie wiadomo) to będzie naprawdę dobry urodzinowy prezent ^^  

Ech, dzisiaj ostatni dzień bycia "-nastką" (bo urodziny już dwudzieste), a ja muszę siedzieć i uczyć się całek. Wraz z przyjściem na studia znienlubiłam datę moich urodzin, która przypada na sesję :D...

wtorek, 27 września 2011

Kropeczki

W sumie to jestem leniem. Często zamiast po prostu zmyć lakier z paznokci i pomalować je od nowa zastanawiam się jak mogę je odświeżyć ;) (oczywiście, jeśli lakier nie jest pozdzierany)

Wtedy niezastąpione są kropeczki, które uwielbiam (w każdej postaci! ostatnio kupiłam sobie kropeczkowy szalik podobny do tego oraz kropeczkowe rajstopy takie jak te, tylko w wersji brązowej).


Na paznokciach wyglądają uroczo :)
Te namalowałam lakierem Catrice nr 030 My cafe Au Lait At Notre-Dame na lakierze My Secret nr 149 Cocoa, który mam na paznokciach od niedzieli i trzyma się bardzo dobrze (z topem). Na to wszystko również dałam topa, bo kropeczki lubią się ścierać.

Myślę, że to fajne, jesienne zestawienie kolorków :)

sobota, 20 sierpnia 2011

Vipera nr 640

Mam ten lakier, jak już wspominałam w poprzedniej notce, z wymiany i jestem bardzo pozytywnie nim zaskoczona. Nigdy nie wiadomo jaki lakier do nas przyjdzie, czy nie będzie gęsty itd. Ten jednak jest prześwietny! :)

Totalnie nie mogę ująć jego koloru na zdjęciu... trzeba go chyba po prostu zobaczyć na żywo. Na drugim zdjęciu próbowałam uchwycić, jak go nazwałam, "łososiowy połysk", ale chyba nie do końca wyszło. Musicie mi wierzyć na słowo, że jest cudowny. :)


Konsystencja lakieru (mimo tego, że pochodzi on z wymiany i nie jest nowy) jest świetna. Dawno tak dobrze nie malowało mi się paznokci. Nie jest za gęsty ani za rzadki, idealny. Pędzelek mnie rozbawił... nigdy nie widziałam takiego krótkiego ;) jest jednak w miarę wygodny, a na pewno nie przeszkadza. Kolor ciężko mi określić...hmm... pomieszanie brzoskwini z łososiem (?) nieważne, jest bardzo przyjemny dla oka. I w słońcu mieni się tym, jak go nazwałam, "łososiowym połyskiem". Niestety zawiodło mnie trochę krycie. Na opakowaniu jest mowa o dwóch warstwach, a ja po trzech nie jestem w 100% zadowolona. Trzy warstwy to już dla mnie za dużo, więc nie chciało mi się bawić w czwartą. To chyba jego jedyny minus. 


Do wczorajszego mani dodałam serduszka i matujący top coat, co wy na to?
Niestety coś aparat mi się dzisiaj buntował. I rozmazały się kropki na serdecznym, chyba za wolno rozprowadzałam matującego top coata.


piątek, 19 sierpnia 2011

Groszki raz

Oto moje pierwsze groszki. No dobra, szczerze mówiąc drugie, ale poprzednie były po prostu nieudanym pierwszym razem... ;)
Stojąc w buteleczkach kolory lakierów pasowały do siebie, ale jednak na paznokciach kropeczki wyglądają jak brązowe...

To mój "pierwszy" raz, więc nie jest idealnie. Na serdecznym chyba jest ich za dużo. Sama nie wiem...
Lakier bazowy pochodzi z wymiany na portalu szafa.pl, pewnie niedługo dodam o nim notkę. :) Niestety nie jestem w stanie uchwycić go dobrze na zdjęciu...


KLIK!


 Lakiery:
- Vipera nr 640
- Beauty DIAMOND bez numeru (nie wiem co to za lakier szczerze mówiąc, kupiłam go na bazarkowym stoisku, buteleczka do złudzenia przypomina Safari)

Chyba zacznę dodawać do zdjęć znaki wodne, mam nadzieję, że to ich nie szpeci za bardzo.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...