środa, 9 stycznia 2013

Know how: STEMPLOWANIE


... czyli wszystkie moje przemyślenia i rady związane ze stemplowaniem.

Niech będzie to post w formie małego tutorialu zakończony pytaniami, które często dostaję  i oczywiście odpowiedziami na nie ;)

Jak przygotować stanowisko pracy i czego potrzebujemy?
Ja zazwyczaj kładę na biurko starą gazetę lub kartkę papieru by go nie pobrudzić podczas ściągania lakieru.

W pobliżu należy przygotować:
  • zmywacz do paznokci,
  • waciki, 
  • patyczki kosmetyczne lub pędzelek (do ewentualnego wyczyszczenia skórek)
  • lakier do paznokci, który będziemy odbijać
  • płytkę,
  • stempel,
  • starą kartkę kredytową lub coś podobnego do ściągania nadmiaru lakieru (preferuję tą opcję, bo oryginalne zdzieraki dołączane do zestawów są metalowe i mogą rysować powierzchnię płytek - niby nie ma to znaczenia i nie wpływa potem na odbijanie wzorków, ale po co mieć potem porysowane płytki? ;p)

Jak ja to robię, czyli krok po kroku.

1) Oczyszczam płytkę i powierzchnię stempla przy pomocy wacika nasączonego zmywaczem do paznokci. Dociskam stempel do kartki, a płytkę przecieram suchym wacikiem (aby usunąć ewentualne pozostałości zmywacza jeśli wacik był zbyt mocno nasączony).


2) Na wybrany wzorek nakładam lakier.


3) Ściągam nadmiar lakieru przy pomocy karty kredytowej szybkim ruchem tak, by lakier pozostał jedynie we wgłębieniu wzorka (jeśli lakier zostałby na płaskiej powierzchni płytki mógłby rozmazać wzór na stemplu).


4) Dociskam stempel do płytki i podnoszę ze wzorkiem ;) Jeśli wyjechałyśmy wcześniej lakierem na inny wzorek i on też się odbił należy szybko zmyć go ze stempla przy pomocy np. patyczka kosmetycznego. 


5) Odbijam wzorek na paznokieć. Myślę, że tutaj należy wypracować swoją technikę ;) Jeśli chodzi o małe wzorki to raczej po prostu przyciskam stempel płasko do paznokcia. W przypadku wzorków całopaznokciowych wykonuję raczej ruch kołyszący, aby stempel odbił się na całym paznokciu (uwzględniając jego krzywiznę).


I gotowe :)!

Oczywiście po skończeniu ze wszystkimi paznokciami utrwalam wszystko topem, a płytkę i stempel oczyszczam przy pomocy zmywacza do paznokci, aby przed następnym użyciem wszystko było cacy.

Nie jest to nic trudnego, ale na początku nie zawsze może wychodzić.
Liczy się przede wszystkim trening i opracowanie swoich własnych sposobów, które ułatwiają zadanie :)

Pytania, które od Was dostaję:

Chcę zacząć przygodę ze stemplowaniem, od czego zacząć? Jaki stempel kupić? Jakie płytki?

Zawsze ciężko mi odpowiedzieć na takie pytanie, bo mogę polecić jedynie tę drogę, którą sama przeszłam ;)
Ja zaczęłam od kupna oryginalnego stempla Konada, bo naczytałam się u dziewczyn mających doświadczenie i z tańszymi i z droższymi stemplami, że podnosi on lepiej wzorki niż np. stempel z Essence. Wolałam od razu kupić coś porządnego (gdyby nie spodobała mi się ta zabawa to pewnie nie miałabym problemu ze znalezieniem kupca) niż coś tańszego, ale być może gorszego jakościowo co mogłoby mnie zniechęcić. Ja sama porównania nie mam, dlatego ciężko mi jest Wam służyć radą w tej kwestii.

Stempel, który mam i polecam to dwustronny Konad. Różowa końcówka służy do odbijania większych (całopaznokciowych lub frenchowych) wzorków, a zielona świetnie się sprawdza do tych pojedynczych (dzięki temu, że stempel jest mały łatwo nam manewrować i umieścić wzorek tam, gdzie zamierzamy).
Druga sprawa - płytki. Mam już w swojej kolekcji płytki różnych firm (zaczynając od Konada, poprzez Cheeky, Gals, Bundle Monster a na Essence kończąc) i muszę przyznać, że wielkiej różnicy w ich jakości (nie licząc jednej płytki z Essence z kilkoma felernymi wzorkami) nie dostrzegam. Jeśli chodzi o ceny zaś, różnice są i to ogromne. Najdroższe są oczywiście płytki Konada i w sumie większość kupowanych pojedynczo (ok. 7-14 zł). Ostatnio zrozumiałam, że faktycznie opłaca się zamówić cały set, bo wtedy cena na sztukę wychodzi śmiesznie niska, ale wiadomo, że osoba początkująca nie kupi sobie od razu 25 płytek, bo i po co. Najpierw trzeba zacząć od tych pojedynczych żeby się przekonać, czy się polubiło z tą metodą :) Dlatego jeśli zamawiacie stempel Konada to warto przy okazji opłaty za przesyłkę dorzucić płytkę (lub kilka ;)) - ja tak zaczynałam.

Jakich lakierów używać do stemplowania?
Są oczywiście specjalne lakiery do tego przeznaczone, ale jeśli chodzi o lakiery Konada, to są one drogie i trudno dostępne (allegro), a w przypadku Essence mamy niestety tylko dwa warianty kolorystyczne (czarny i biały; był jeszcze srebrny ale zanim się zdecydowałam na zakup to oczywiście zdążyli go już wycofać). Ale czy należy ograniczać się tylko do takich specjalnych lakierów? Oczywiście, że NIE. Teoretycznie każdy lakier, który ma dobrą pigmentację (czyli kryje już po pierwszej warstwie) i odpowiednią konsystencję (nie za rzadką, raczej w kierunku tej gęstszej) powinien się nadać. Niestety nie zawsze się tak dzieje i trzeba próbować metodą prób i błędów ;)

Ja jedynie mogę podpowiedzieć, że lakiery Golden Rose z serii Rich Color świetnie się do tego nadają (oczywiście nie wszystkie, lepiej się zorientować przez zakupem czy dany numerek faktycznie kryje po pierwszej warstwie; ja mogę się wypowiadać w imieniu numerków: 05, 16, 19, 28); jedyny Essiak jakiego mam (791 Sure Shot) też świetnie się spisuje. 

Czy używany zmywacz do paznokci ma znaczenie dla odbijania wzorków?
Kiedyś myślałam, że ma, bo przeczytałam, że powinno się używać tego najzwyklejszego (w tych bardziej wypasionych są różne olejki i zamiast dokładnie oczyścić płytkę/stempel można je natłuścić, co może wpłynąć na rozmazanie wzorka), ale używałam już różnych i nie widziałam żadnej różnicy. 

Jakie błędy mogę popełnić? Na co należy zwracać uwagę?
  • niedokładne oczyszczenie płytki -> lakier nie dotrze we wszystkie zakamarki wzorka, więc w efekcie nie odbije się on idealnie
  • zbyt długi czas pomiędzy czynnościami z instrukcji od numeru 2 do 5 - cieniutka warstwa lakieru szybko zasycha, a gdy już to się stanie to oczywiście nie odbije się on na paznokciu
  • warto potrenować odbijanie wzorków na kartce papieru, dobrze jest też sprawdzić w ten sposób czy lakier, którego chcemy użyć dobrze się odbija

Jakiego topu używasz? 
Używam (i polecam) top Gel Look od Golden Rose (8,50 zł za 10 ml). Nie rozmazuje wzorków (a to kluczowa sprawa), daje ładny połysk, dość szybko schnie, a jego jedyną wadą jest jak dla mnie jego konsystencja (ciut gęsta i niestety z czasem gęścieje jeszcze bardziej). Nie mam wielkiego doświadczenia jeśli chodzi o topy, które się nadają na wzorki, dlatego niczego więcej nie mogę polecić.


Dostałam też pytanie o ciekawe zestawienia kolorystyczne, ze względu na to, że lakiery do stempli są głównie białe i czarne, ale tak jak już pisałam - niekonieczne i wystarczy trochę poszukać, a na pewno znajdzie się lakiery w różnych kolorach, którymi można stemplować :) jeśli chodzi o czerń i biel to są to kolory neutralne, które pasują do wszystkiego, więc w tym wypadku ogranicza nas tylko wyobraźnia. 

i ostatnie pytanie... (Orchideo, pozdrawiam :*)
Co robisz, że tak idealnie odbijasz wzorki? (:D)
Tylko trening czyni mistrza, a więc pot, krew i łzy to jedyna słuszna odpowiedź na to pytanie \m/


 Na koniec pokażę Wam co wystemplowałam przy okazji tego tutka:
(stemplowałam czarnym lakierem do stempli od Essence na Golden Rose, Rich Color nr 05, dodałam też kropki sondą przy użyciu  Catrice z limitki Big City Life - C03 Sydney; na koniec wszystko pociągnęłam topem Gel Look od GR)

To by było na tyle z mojej strony. Jeśli nie wspomniałam o czymś w notce i przychodzą Wam do głowy jakieś pytania to walcie śmiało :) 

87 komentarzy:

  1. pięknie wyszło i bardzo przejrzysty stepik. :) ładnie to zrobiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję za ten tutorial! Stemple świetnie się prezentują na paznokciach i teraz wiem już jak ich używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne know how :D Też używam tego stempla i jestem z niego mega zadowolona! :) Śliczne zdjęcia masz! Tak Ci ich zawsze zazdroszczę ;) Buziaki Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i nie ma czego zazdrościć tylko szukać odpowiedniego światła i cpykać :)

      Usuń
  4. Rozjaśniłaś mi w głowie, na czym polega stemplowanie. Bo pojęcia nie miałam, jak się to robi. Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się przydał :) dziękuję!

      Usuń
  5. masz piękne paznokcie. Bardzo podoba mi sie ich kształt;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten ostatni mani jest niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne paznokcie :)

    PS Ja też nie miałam pojęcia jak się stempluje paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wyszło;) Używam tego samego stempla, ale zielonej końcówki chyba jeszcze nigdy nie używałam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z uwagi na to, że bardziej lubię te całopaznokciowe wzorki niż te najmniejsze to też różowej końcówki używam częściej :)

      Usuń
  9. Najlepsza instrukcja stemplowania z jaką miałam okazję się zetknąć! Świetnie wyszedł Ci ten post - wyjaśniłaś wszystko krótko i jasno :) Teraz wiem więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) cieszę się, że się przydałam do czegoś!

      Usuń
  10. ciekawy post, efekt rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne paznokcie:)
    marzę o własnych płytkach i stempelku!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne paznokcie, jako wisienka na torcie tak przyjemnie napisanego instruktażu!

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt wyszedl cudny! Wszystko takie rowniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę.. rok temu kupiłam sobie zestaw z Essence, jednak wzorki nie odbijały mi się na stemplu i byłam bardzo rozczarowana :( Może wypróbuje Konada

    OdpowiedzUsuń
  15. Pot, krew i łzy.. TAK tak.. Pamiętam jak na początku mojej przygody ze stempelkami siedziałam wieczorami zła na siebie, że wydałam tyle pieniędzy na zestaw płytek, a teraz nie mogę ani jednego wzorku odbić. Jak sobie pomyślę ile ja się nad tym umęczyłam. W sumie to sama nie wiem co robiłam źle, po pewnym czasie samo zaczęło mi się udawać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nic dodać- nic ująć- po wielu nieudanych próbach doszłam do tych samych wniosków :)
    używam tego samego topu (też metoda prób i błędów).
    Niestety nadal mam problem z 'celowaniem' na płytce, ale już widzę poprawę: trening czyni mistrza :)
    świetny post!!!

    mani cudny.

    OdpowiedzUsuń
  17. Spadłaś mi z nieba z tym postem! Naprawdę odświeżałam Twój blog w momencie kiedy brałam z burka zestaw do stemplowania, żeby poćwiczyć :) Idealnie wbiłaś się w moment :) Dziękuje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ściągnęłaś mnie telepatycznie :D

      Usuń
  18. jej, jej!te wzorek odbiłaś PIĘKNIE I IDEALNIE! :> mnie kusi ta zabawa ale jakoś zebrać się nie mogę ale po tym co tu dziŚ zobaczyłam wiem, ze CHCĘ!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bierz się do roboty i zamawiaj odpowiedni osprzęt!
      :> czekam na efekty

      Usuń
  19. Świetny post, bardzo mi się przyda bo wciąż trenuję wzorki ale jakoś nie bardzo mi wychodzą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ćwicz, ćwicz a na pewno w końcu zaczną wychodzić :)

      Usuń
  20. Bardzo fajnie wyszły te stempelki ! :)
    Nie probowalam jeszcze tej metody ale kto wie, może kiedyś i ja się skuszę :)
    Dodaję do obserwowanych! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. może tylko na zdjęciach, jak się dojdzie do wprawy to idzie to naprawdę sprawnie i szybko :)

      Usuń
  22. Zazdroszczę tych cudów! Ja mam na razie jedną płytkę - właśnie z Essence i ona na razie mnie skurecznie odstrasza. Ale kiedyś na pewno zdecyduję się na coś więcej. Szczególnie po tym jak się ogląda takie cuda!

    OdpowiedzUsuń
  23. cudne! ja jeszcze nie doszłam do takiej perfekcji...:)

    OdpowiedzUsuń
  24. A mi nawet stempelki nie wychodzą:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba ćwiczyć i nie wolno się poddawać! ;)

      Usuń
  25. Arabeskowe końcówki robią wrażenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Niesamowite, świetne, super!!
    Aż sama chcę zabrać się za to cudo zwane stemplowaniem...!

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie wyglądają takie ostemplowane paznokcie. : )

    OdpowiedzUsuń
  28. Efekt końcowy - pierwsza klasa :)!

    OdpowiedzUsuń
  29. To najlepszy i najbardziej profesjonalny toutorial do tej fantastycznej metody :) Szczerze mówiac od dawna nastawiam się na kupienie tego "sprzętu" i teraz wszysko już wiem :)
    Właściwie trudno mieć po tym poście jakieś pytania :))

    Jednak moje paznokcie sa bardzo krótkie i wszystko na nich brzydko wygląda. Od tygodnia stosuję odżywkę Nail Tek do łąmliwych i rozdwajających się paznokci. Podobno są po niej świetne efekty:)) Myślisz, że dokonałam dobrego wyboruu ? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* cieszę się, że dobrze wyszło, właśnie zdziwiona byłam, że mało kto pyta, ale to chyba faktycznie dobrze świadczy o tym poście :D

      jak idzie stosowanie odżywki? ja nail teka nigdy nie używałam, ale wielu osobom pomaga :) słyszałam, że odżywka z eveline (diamentowa) została ogłoszona tańszym odpowiednikiem tej pierwszej, więc możesz potem i jej wypróbować ;) ciężko powiedzieć czy dokonałaś dobrego wyboru, bo wiadomo, każde paznokcie mogą polubić się z czymś innym, ale życzę Ci tego, żeby Twoim pazurkom podpasowała :*

      Usuń
    2. Hej :) Dziękuję za odpowiedź:) Rozejrzę się za tą z eveline, ale szczerze mówiąc w Warszawskich drogeriach to te odżywki po prostu wyparowują z pułek...... :/ Ale owiem szczerze że kupiłam ten nail tek 2 sztuki za 30 zł (jedna odżywka na codzień i jedna jako baza pod lakier), więc nie drogo:) a idzie dobrze:) Na razie to dopiero ok 2 tygodnie, ale jak mam ją na paznokciach to kompletnie się nie łamią, w ogóle nie ma takiej szansy :) poza tym bardzo dobrze wygładz paznokieć pod lakier i dłużej kolorki się trzymają:))

      Usuń
  30. kiedyś też robiłam takie u koleżanki. ale nie wyszło tak pięknie jak Tobie :p

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. ja nie mam nerwów do stemplowania :P

    OdpowiedzUsuń
  32. wyszło przepięknie ! idealnie odbite :) ja jakoś wolę bawić się w własnoręczne malowanie.. a stemple leżą i czekają na swój czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie właśnie pędzle odeszły teraz w kąt na rzecz stempli ;)) coś czuję, że się rozleniwię w kwestii własnoręcznych zdobień.

      Usuń
  33. Końcowy wzorek jest po prostu przepiękny! Zapraszam do wzięcia udziału w moim konkursie:) http://www.zpazurkiem.blogspot.com/2013/01/konkurs-z-wibo.html Szkoda, żeby taki talent nie wziął w nim udziału:)

    OdpowiedzUsuń
  34. a skąd zamówić ten stempel? bo patrzyłam na all ale nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są są :) ja zamawiałam u tego sprzedawcy: http://allegro.pl/Shop.php/Show?category=90411&order=t&id=9468936&p=1

      Usuń
  35. mam intymne pytanie :) gdzie kupowalas stempelek ;p bo zamowilam taki ostatnio z allegro, ale juz mineło dwa miesiące i nic :/ dlatego chce tym razem kupic z jakiegoś sprawdzonego źródła ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też zamawiałam na allegro, link do sprzedawcy podałam komentarz wyżej :)

      Usuń
  36. Mam pytanie. Posiadam zestaw z Essence (stempelek, 2 płytki i 2 lakiery) niestety jak pomaluje płytkę lakierem kartą zdejmę nadmiar papieru i przykładam stempelek nie odbija mi się :( Nie wiem czemu. Wiesz może co trzeba zrobić? Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli postępowałaś wg powyższej instrukcji to nie mam pojęcia co może być powodem, być może płytka ma za słabe wgłębienia... próbowałaś wszystkich wzorków? może tylko jeden jest jakiś felerny, co się w przypadku essence może zdarzyć.

      Usuń
    2. Próbowałam wszystkie. Ostatnio spędziłam nad tym ponad dwie godziny i tylko się wkurzyłam i zmarnowałam lakier ;/.

      Usuń
    3. kurczę, naprawdę nie mam pojęcia. czyżby ten stempel z essence był aż tak kiepski? ale moja koleżanka też ma ten zestaw i widziałam, że jej wychodzi.

      czytałam kiedyś o tym, że można przejechać stempel pilniczkiem, że niby wtedy lepiej będą się podnosić wzorki... skoro i tak Ci nie wychodzi to możesz zaryzykować, ale ja nie próbowałam, więc to już na własną odpowiedzialność :P

      Usuń
    4. Tez tak wlasnie mam z tym z essence... Dlatego teraz mam zamiar kupic konada :)

      Usuń
    5. Dziewczyny ja kiedyś czytałam, że na tych płytkach z Essence jest naklejona bardzo cieniutka folia, której nie widać za pierwszy rzut oka, a trzeba się jej pozbyć :) Posiadam dwie płytki właśnie z tej firmy (miały folię) i sprawują się bardzo podobnie jak Konadowskie :)

      Usuń
  37. Spróbuje jutro ;) Może w końcu wyjdzie.;) Dzięki za pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczny wzorek wyszedł:) Ja uwielbiam Konada. Nie mam żadnego lakieru, który skierowany jest głównie do tego celu. Używam zwykłych i bardzo dobrze się spisują:)

    OdpowiedzUsuń
  39. wszystko w pigułce! Bardzo podobają mi się stepelki, patrzyłam na allegro na płytki i z każdej podoba mi się tylko 1-2 wzorki

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialne! W tematach lakierowych jestem zielona i zawsze myślałam, że to zwykła kalkomania :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Przepięknie! Gratuluję dokładności i cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś napisać którą płytkę z essence polecasz?Na tym tutku której używałaś?Jak będę w Naturze może się skuszę:)Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Dziękuję :)
      Na tutku używam płytki z Cheeky, z Essence posiadam takie dwie http://3.bp.blogspot.com/-2ImpA48Qt9Y/UDixtGQzMjI/AAAAAAAABzE/ud_GyZd2HTY/s1600/_DSC0578.jpg (wszystkie wzorki dobrze się odbijają) oraz taką: http://1.bp.blogspot.com/-PnV4eeu2vIk/T4a711-xDOI/AAAAAAAAAxM/SXaRRwb0Pxg/s400/essence_płytka_1.jpg - tutaj niestety nie wszystkie wzorki dają radę, a szkoda..

      Niestety dochodzi mnie coraz więcej głosów niezadowolenia z płytek Essence, więc warto poszukać po blogach co dziewczyny piszą na temat konkretnych egzemplarzy.

      Również pozdrawiam!

      Usuń
  42. Mam takie same płytki Essence jak ty z wyjątkiem tej ostatniej. Muszę chyba zainwestować w ten stempelek z Konada skoro lepiej odbija, bo mi zawsze jakieś poszarpane wychodzą.

    Oczywiście świetny, bardzo rzeczowy tutorial, jeden z lepszych jakie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo fajnie to opisałaś :)

    Ja mam płytkę Essence i jedną jakąś no name ze sklepu internetowego, ale niestety przy ściąganiu lakieru z płytki schodzi mi on też z wzorka :(
    Co może być tego przyczyną??
    Dodam, że mam lakiery do stempli z essence
    Jak możesz, proszę, odpisz u mnie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam pytanie co do płytek. Jakie polecasz? Wspominałaś też o zestawach blaszek, że są bardziej opłacalne, gdzie znajdę takie zestawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zamówiła siostra chłopaka w Anglii z amazona i przywiozła :) ale wiem, że dziewczyny zamawiają z Amazona amerykańskiego, więc polecam odezwać się do Yasinisi z yasinisi.blogspot.com/ lub B. z http://b-for-beautiful-nails.blogspot.com/ :)

      Ja posiadam płytki Gals oraz Cheeky (całe zestawy), a także pojedyncze Konada i Bundle Monser i wszystkie jak najbardziej polecam. Nie różnią się one między sobą jakościowo, jedynie rozmiarami wzorków i oczywiście samymi wzorkami ;))

      Usuń
  45. przepiękne te paznokcie, takie delikatne. baardzo w moim stylu, ;)
    zapraszam do siebie, moze tez ci się cos spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  46. świetny post i porady :) przydadzą się nie jednej pasjonatce paznokciowej

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajny post, mam z siostrzanej firmy płytki. Zapraszam http://fikumikunapazurku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. przepiękne muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  49. ja też się skusiłam na ten zestawik Essence [żeby zobaczyć czy w ogóle dam radę z tą metodą..] no i niestety-tak jak w powyzszych komentarzach-wzorek nawet w 1/100 nie odbija mi się na stemplu! Jeśli któraś z Was odkryła przyczynę/sposób na to - to plis dajcie znać, bo jestem mega niepocieszona :(

    OdpowiedzUsuń
  50. kuuuurcze boskie:! chyba skuszę sie na to:):)zarąbiste:):)
    ja tu zostaję na dłużej-obserwuję:)
    jak masz ochotę to zapraszam do mnie
    rozmaitowo.blogspot.com
    a jeżeli nie to trudno;)ale mnie sie tak szybko nie pozbędziesz;)

    OdpowiedzUsuń
  51. hej, kurde mam stempelki od salon express, i gdy pomaluje ta plytke i zede niepotrzebny lakier to polowa tego wzorka tez sie zmazuje i co za tym idzie na stempelku nie wychodza wzorki dobrze odciśniete... oczywiscie przy rozpakowaniu zdjelam folie ktora byla na plytkach.Bardzo prosze o pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem. Wydaje mi się, że niestety wzorki na płytkach są zbyt płytkie, a stempelek za twardy. :-( Niestety pieniążki wyrzucone w błoto. Trzeba zainwestować w Konada ;-)

      Usuń
  52. Spróbuję Twoich rad i może mi w końcu wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Zaczynam przygode z Konadem , jednak mam problem z odbicie wzorku na paznokciu , z tąd moje pytanie czy blaszki ze wzorami posiadają folię ochronna ??

    OdpowiedzUsuń
  54. A czy ostatnio popularne lakiery żelowe też mogą się nadać do stempelkow?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Każdy sprawia mi ogromną radość i mobilizuje do dalszej pracy :)

Na zadane pytanie odpowiem pod notką.

Wszystkie komentarze będące reklamą są przeze mnie ignorowane, więc proszę o nie umieszczanie ich.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...