Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naklejki wodne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naklejki wodne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Zimowo!

Wzięłam się do roboty i dzisiaj mam do zaprezentowania zimowe zdobienie, które może się odrobinę kojarzyć z norweskimi sweterkami (zwłaszcza kciuki) :). Po udekorowaniu pokoju lampkami i innymi gadżetami nie mogłam się opędzić od zimowego nastroju, który wkroczył również na moje paznokcie. Zapraszam do obejrzenia zdjęć :).


Do zdobienia użyłam naklejek wodnych, które dawno temu otrzymałam ze sklepu dobrarada, TUTAJ możecie je zamówić, ten wzór jest ciągle dostępny :).

Paznokcie pomalowałam lakierem Golden Rose, Rich Color #127, o którym będzie więcej w kolejnej notce, na tych zdjęciach nie widać w pełni jego uroku ;). Mimo, że wykonanie zdobienia naklejkami do najtrudniejszych nie należy, to muszę przyznać, że ze względu na ich ilość zajęło mi to sporo czasu. Całość oczywiście zabezpieczyłam top coatem.
 
Jak Wam się podoba? :)

czwartek, 6 marca 2014

Ptasie paznokcie

Witam serdecznie, mam nadzieję, że ktoś jeszcze o mnie pamięta ;). A tak poważnie to cieszę się, że nie uciekłyście ode mnie, a nawet przeciwnie, liczba obserwatorów wzrosła zamiast zmaleć, co mnie strasznie cieszy. Krótkim słowem wstępu chciałam zakomunikować, że na tę chwilę udało mi się uporać z uczelnianymi obowiązkami (i rozwalonym laptopem ;P) więc... wracam do Was, stęskniona, ale i wypoczęta. Przyznam, że musiałam na jakiś czas stanąć z boku i spojrzeć na bloga z dystansem dzięki czemu mogę wrócić z dawną energią i zapałem :).

Dacie wiarę, że przez ten dłuuuugi czas praktycznie wcale nie malowałam paznokci? Było naprawdę źle ;P. Ale co najdziwniejsze, ich stan zamiast się poprawić to uległ pogorszeniu mimo regularnego stosowania odżywek. Wniosek z tego taki, że moje paznokcie po prostu wolą być pomalowane i teraz nie mam zamiaru dłużej odmawiać im tej przyjemności ;). 

Na rozgrzewkę - zdobienie z użyciem naklejek wodnych. Nigdy ich nie używałam, a słyszałam, że są łatwe w obsłudze, więc wybrałam piórkowy (a jakże.. ;)) wzór i przystąpiłam do malowania. Przed malowaniem paznokci odczuwałam coś w rodzaju tremy, tak jak teraz - przed opublikowaniem pierwszej od dawna notki, ale cśiii ;). W końcu obawiałam się, że wyszłam wprawy! No i faktycznie, nie obyło się bez gafy, bo byłam pewna, że naklejki wodne działają jak naklejane tatuaże w sposobie aplikacji (przejrzałam kilka tutków, ale bardzo pobieżnie i nie zwracałam uwagi na sposób naklejania) i po namoczeniu naklejki zamiast zdjąć wzór z papierka to ja całość przyłożyłam do paznokcia XD więc wzór... odbił się tak, że jego tył był na wierzchu XD na szczęście naklejka była dość mokra i udało mi się ją zdjąć z paznokcia i przekręcić na właściwą stronę, uff ;). Poniżej możecie zobaczyć efekty.


Naklejki pochodzą ze sklepu dobrarada.com.pl, który Wam serdecznie polecam - wybór artykułów mają przeogromny (TUTAJ wzór z notki). Pod piórkową naklejką znajduje się lakier z dawnej limitki crystalliced firmy essence. Na pozostałych paznokciach znajduje się błękitny marmurkowy lakier z firmy Lemax. 

Całość kojarzy mi się dość ptasio - piórko w oczywisty sposób, natomiast marmurkowy lakier kojarzy mi się z powierzchnią jajka :> zdarzają się czasem takie piegusy. 

Jak Wam się podoba? :). 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...