Dzisiaj pokażę Wam coś ciemniejszego na moich paznokciach, tak dla odmiany ;). Lakier ten wybrałam przed wyjściem na jeden z koncertów, w końcu trwają juwenalia!
zdjęcia w słoneczku ♥
Lakier, choć czarny to nie jest banalny ;). Po pierwsze jest to lakier o wykończeniu piaskowym, a po drugie ma w sobie srebrne drobinki, które przepięknie migoczą w (zwłaszcza sztucznym) świetle. Lakier swoim wyglądem kojarzy mi się z lawą, albo papą kładzioną na dach (:D), jeden Rossman w Lublinie jest też czymś podobnym obity. Efekt bardzo mi się spodobał, lubię nosić czarne paznokcie, a na tych dodatkowo coś się dzieje :). Lakier kryje po dwóch warstwach, schnie dość szybko (może trochę wolniej niż piaski z GR, które schną ekspresem :> ale nie można mu odmówić tego, że schnie szybko na tle normalnych lakierów). Konsystencja nie sprawiała problemów, pędzelek ładnie rozprowadzał lakier. Grudki po wyschnięciu były dość mocno wyczuwalne, nie ścierały się za szybko. Lakier zmyłam przy pomocy metody foliowej, inaczej się nie dało.
Cena to 15,90 zł za 9 ml lakieru, ale jak już wspomniałam, w przypadku Paese warto polować na różnego rodzaju promocje i teraz (do 31 maja) na stoiskach firmowych przy zakupie dwóch lakierów trzeci kosztuje 1 zł.
Sądząc po ilości zdjęć w sieci jest on dość popularny. Macie go? Znacie? Podoba Wam się efekt? :)
Cena to 15,90 zł za 9 ml lakieru, ale jak już wspomniałam, w przypadku Paese warto polować na różnego rodzaju promocje i teraz (do 31 maja) na stoiskach firmowych przy zakupie dwóch lakierów trzeci kosztuje 1 zł.
Ja swój lakier otrzymałam w lakierowym boxie.
Sądząc po ilości zdjęć w sieci jest on dość popularny. Macie go? Znacie? Podoba Wam się efekt? :)











