piątek, 13 kwietnia 2012

Anatomicals, Gruboziarnisty peeling do ciała

Pisałam już o kremie, nadeszła pora na peeling :)







Moja opinia: Podobnie jak w przypadku kremu, peeling znajduje się w tubce (z wygodnym otwieraniem), której kolorystyka i szata graficznie rzucają się w oczy :) W przypadku peelingu tubka jest dobrym rozwiązaniem, gdyż na pewno wydostaniemy produkt do ostatniej kropli. Po otwarciu przychodzi czas na wrażenia węchowo-nosowe ;> Peeling, muszę przyznać, pachnie obłędnie! Ma zapach tropikalnych owoców ze wskazaniem na ananasa. Sam produkt to raczej żel peelingujący niż peeling - jest rzadki, delikatnie się pieni i tych drobinek peelingujących nie jest za wiele. Drobinki są jednak spore więc do delikatnego szorowania ciała jest w sam raz :) Skóra po nim jest gładka i mięciutka (i cudnie pachnie). Produkt jest mało wydajny, ale to chyba jak większość peelingów (chociaż wiadomo, że to zależy od ilości jaką zużywamy jednorazowo i jak często go używamy).

Cena to 16 zł za 200 ml produktu na stronie sklepu leri - ja go kupiłam w promocji mikołajkowej ze zniżką -50% więc już w ogóle super ;)

Plusy: 
+ opakowanie
+ zapach, który jest boski!
+ duże drobinki peelingujące
+ konsystencja i to, że delikatnie się pieni (chociaż dla osób, które oczekiwały zwartego scrubu będzie to minus)
+ skóra po nim jest gładka, mięciutka i pachnąca ;>
+ cena (moim zdaniem jest ok, zwłaszcza ta, po której ja kupiłam produkt :P)

Minusy:
- dostępność
- ilość drobinek (których mogłoby być więcej)
- wydajność

Lubicie takie "żelowe" peelingi czy wolicie zwarte scruby i peelingi cukrowe? :)

26 komentarzy:

  1. ja wolę konkretne gęste zdzieraki=P Np bielendy czy faromony. Nie dość że pięknie pachną to idealnie peelingują skórę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę kupić bielendę, bo kusicie nią ze wszystkich stron :> a ja jeszcze nie używałam!

      Usuń
  2. Fajna opakowanie, rzucające się w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wolę zwarte scruby, ale w sumie to mogłabym i ten wypróbować kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  4. mi takie żelowe nie przeszkadzają, lubię za równo takie jak i zwarte-kremowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie słyszałam o Anatomicals nic a nic! Zaciekawiłaś mnie :)
    Jeśli chodzi o peelingi to najbardziej lubie gruboziarniste ścieracze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uwielbiam peeling z lirene do cellulitu taki zdzierak że cuda robi

    OdpowiedzUsuń
  7. Czaję się na niego dość długo ale coś mnie hamuje przed dodaniem do koszyka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wolę takie z dużymi drobinkami, po których czuć, że się peeling robiło :)
    Kochana, próbowałaś peelingu kawowego? Jak dla mnie nie ma sobie równych :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio właśnie kupiłam sobie kawę i się do niego przymierzam ;>

      Usuń
  9. lubię mocne ścieraki ;]
    moje ulubione są cukrowe peelingi np. Stara Mydlarnia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie opakowanie z przesłaniam :D
    Bardzo lubię wszelkiego rodzaju peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za to uwielbiam firmę Anatomicals :D

      Usuń
  11. I za to opakowanie daje wielki plus. I like it so much :)
    chetnie wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię takie i takie peelingi, a anatomicals kuszą - muszę w końcu nabyć jakieś ich produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ma kolor :D podoba mi się opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się ciekawie, tylko szkoda z tą dostępnością:/

    OdpowiedzUsuń
  15. ja wole cukrowe, ale ostre, gdy delikatnie piecze mnie skora - czuje ze dziala :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam firmy, nawet u siebie jej nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli ma za mało drobinek to dla mnie totalnie odpada, ja preferuję "mocne zdzieraki" ;) Zaciekawiła mnie marka, nigdzie nic takiego nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda fajnie, a jeszcze lepiej pachnie, ale ja jestem wierna peelingowi z Joanny:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie +dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ludzie, napisałam, że mam alergię na słowo na o :<

      Usuń
  19. chyba jednak wolę takie zwarte i gęściejsze peelingi:) wtedy czuję, że coś na tą skórę podziałało:D

    OdpowiedzUsuń
  20. ja kupuje peelingi pod każda postacią bo lubię sie szorować to raz, a dwa lubię nowinki kosmetyczne :>

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Każdy sprawia mi ogromną radość i mobilizuje do dalszej pracy :)

Na zadane pytanie odpowiem pod notką.

Wszystkie komentarze będące reklamą są przeze mnie ignorowane, więc proszę o nie umieszczanie ich.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...