piątek, 28 grudnia 2012

Golden Rose, Jolly Jewels nr 103

Dzisiaj pokażę Wam lakier, który myślę, że będzie idealny na Sylwestra (on lub jego srebrny kolega).  Sama pewnie użyję któregoś z tych dwóch lakierów, bo podejrzewam, że w gorączce przygotowań nie znajdę czasu na jakiekolwiek zdobienie ;) chciałabym w tym roku zaszaleć z makijażem, a przy moim braku zdolności pewnie trochę to potrwa zanim coś mi zacznie wychodzić.

Zdjęcia robiłam już jakiś czas temu, niestety nie było wtedy dobrego światła, ale w necie jest już mnóstwo zdjęć tego lakieru... więc mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość ;)


w świetle dziennym:

z lampą:

pod światło:

Lakier składa się z bezbarwnej bazy wypełnionej złotym zmielonym brokatem, łososiowymi piegami i sześciokątami. Podoba mi się to, że nie jest to czyste i przeciętne złotko, dzięki tym piegom i sześciokątom jest dużo ciekawsze. Pędzelek jest wygodny i równomiernie rozprowadza brokat. Jeśli chodzi o krycie to mamy tutaj podobną historię jak u srebrnego nr 102, czyli "dwie dają trochę subtelniejszy efekt (jeśli w ogóle można o takim tutaj mówić ;)), ale trzy zapewniają stuprocentowe krycie.". Ja osobiście wolę opcję trzech warstw. Czas schnięcia w porządku, jak to z brokatami bywa. Nie pamiętam czy dołożyłam mu jakiś top do zdjęć.

Cena to 12,90 zł za 10,8 ml. Lakier ten zamówiłam przy okazji DDD ;) szkoda, że nie wiedziałam, że wygram go potem w konkursie i mi się zdublują buteleczki XD

I co, wybieracie sreberko czy złotko z serii JJ? Podobają Wam się te łososiowe akcenty w nim? 

czwartek, 27 grudnia 2012

Świąteczne podsumowanie i inne nowości

Święta, święta i po... ;) wiadomo. 
Szybko zleciało i w sumie to się cieszę, bo jeszcze jeden taki dzień i mój brzuch by chyba tego nie wytrzymał ;p 



Ciekawa jestem jak u Was zleciało (?) ;) Pochwalcie się też koniecznie prezentami! 

U mnie o ile w wigilię i pierwszy dzień świąt nie najadłam się do granic możliwości, to wczoraj myślałam, że po prostu pęknę ;) Czy Wy też nie potraficie się powstrzymać mimo, że czujecie, ze to już koniec? Ale przecież było tyle pyszności krzyczących ze stołu "eat me!" ;)

Pochwalę się teraz prezentami (tymi kosmetycznymi) - z jednego jestem zadowolona najbardziej i myślę, że nie będziecie miały problemu zgadnąć, z którego :>

Zamówienie z Lawendowej Farmy (mydła: Jogurtowe, Miód i Wanilia oraz w gratisie połówka Miodu z Lawendą - chyba żałuję, że to nie on jest w wersji pełnowymiarowej, bo pachnie bosko! a do tego Cytrynowa Skórka czyli balsam do skórek) - oczywiście prezent sugerowany :D uwielbiam te kosmetyki za prostotę, spójrzcie tylko na skład balsamu do skórek. Same dobroci.



Błyszczyk Bourjois Effect 3D MAX nr 62 Rose gold, który na ustach wygląda faktycznie pięknie, ale ma śmieszny aplikator ;) ni to gąbeczka, ni pędzelek, tylko coś na kształt szpatułki (albo szpachelki ;))



No i prezent, który przyleciał do mnie z Anglii i miałam go sobie sama sponsorować, ale mimo mojego sprzeciwu udało mi się to tylko w połowie (i nie miałam nic więcej do gadania ;d)

Cheeky Vibrant Collection 



wzory ze wszystkich płytek możecie zobaczyć TUTAJ

Gals Fairy Set



wzory TUTAJ

W tym miejscu chciałam podziękować Yasinisi, która jest ekspertem w tym temacie i pomogła mi dokonać wyboru setów :* 

Teraz to się dopiero zacznie impreza \m/

Dotarły też do mnie dzisiaj lakiery, które wygrałam od Golden Rose (niestety jeden numerek już miałam wcześniej, więc pewnie powędruje do zakładki z wymianą jak już się zbiorę do uaktualnienia jej ;) dostałam też top, który mam, ale z tego się akurat cieszę, bo zostało mi go chyba mniej niż połowę. Mam nadzieję, że lakiery z serii Rich Color dobrze sprawdzą się do stempli, bo teraz mam na czym testować :>

od lewej: seria Rich Colour nr 05, 28, Jolly Jewels nr 103, Quick Dry Top Coat

W ostatnim czasie dostałam też kosmetyki od L'biotici, które wygrałam w konkursie organizowanym przez Oczuchmurność :*


No ciekawe czy dotrwałyście do końca :D
To teraz ja, w wersji świątecznej, o ;) Ja wiem, że dla niektórych z Was ten makijaż to nic szczególnego, ale dla mnie, osoby nie używającej cieni na co dzień, to była wersja świąteczna i stjuningowana :>


Pozdrawiam ciepło i czekam na Waszą relację :)

wtorek, 25 grudnia 2012

TAG: Gotowa na święta

Już myślałam, że nie zdążę odpowiedzieć na TAG, ale właśnie mam wolne 15 minut, więc odpowiadam na zaproszenie Kamili i jjjusti ;) 


Zasady:
Wstawiam obrazek oznaczający ten TAG.
Piszę kto nas otagował.
Taguję kilka osób.
Powiadamiam osoby otagowane komentarzem na ich blogu.
Odpowiadam na pytania tego TAGU.

1. Jaki jest Twój ulubiony świąteczny film ? 
Chyba nie posiadam takiego. Gdyby pytanie brzmiało "film, który najbardziej kojarzy mi się ze świętami" to bez wahania odpowiedziałabym, że Kevin sam w domu, ale czy ja go lubię? Już mi się przejadł i jest to dość kontrowersyjna sprawa ;D

2. Jaki jest Twój ulubiony świąteczny kolor ?
 Złoty, srebrny. Każdy, który błyszczy i świeci.

3. Czy na święta lubisz zostać cały dzień w piżamie, czy stroisz się specjalnie na tę okazję ?
Jeśli nie miałabym w planach wychodzenia bądź przyjmowania gości to zdecydowanie wybrałabym opcję w piżamie ;) Zdarza się to jednak bardzo rzadko więc najczęściej ubieram się odświętnie.

4. Jeśli mogłabyś kupić tylko jeden prezent na święta, to co by to było i dla kogo ?
Nie potrafiłabym wybrać.

5. Czy otwierasz prezenty w Wieczór Wigilijny, czy poranek ?
W wieczór wigilijny, zaraz po ich rozdaniu ;)

6. Czy kiedykolwiek budowałaś domek z pierników ?
Nie, chociaż zawsze o tym marzyłam jako mała dziewczynka (miałam książkę, w której było zdjęcie takiego domku ;))

7. Co lubisz robić w przerwie świątecznej ?
Odpoczywać, spotykać się z przyjaciółmi, ładować akumulatorki z rodzinką przed TV.

8. Czy masz jakieś świąteczne życzenia ?
Całe mnóstwo, ale takie najważniejsze to takie, aby każde święta były rodzinne i szczęśliwe. No i dużo zdrówka dla wszystkich!

9. Ulubiony świąteczny zapach ?
Mandarynek i moich wypieków ;))

10. Ulubiona świąteczna potrawa ?
Zdecydowanie pierogi z kapustą i grzybami mojej babci!

Do zabawy zapraszam wszystkie Was(!), a w szczególności: Karolę, B., xkeylimex, Kapryska oraz .biemi :)

niedziela, 23 grudnia 2012

Życzenia świąteczne :)

Koleżanki blogerki, drogie czytelniczki (oraz może nieliczni czytelnicy ;)), 
życzę Wam, aby nadchodzące Święta były ciepłe, rodzinne, śnieżne, uśmiechnięte, radosne, pyszne (ale nie idące w boczki ;)) i po prostu najlepsze jakie mogą być! Aby ten nadchodzący czas spędzony z rodziną naładował Wasze akumulatorki, które pozwolą zrealizować wszystkie plany i marzenia.



1) armia przepysznych pierniczków
(udekorowanych lukrem spływającym z koszulki biurowej z uciętym rogiem XD no pełna profeska)
2) choinka przy totalnym braku ostrości (2011)
3) szron na drzewku bardzo mroźnego dnia spędzonego w Górach Świętokrzyskich (2010)
4) mój ulubiony zimowy gadżet, termofor w sweterku

Zdjęcia trochę oszukane, bo nie wszystkie są z tego roku ;) ale ciii, nie mam czasu na pstrykanie zdjęć, dzisiaj chociażby pół dnia spędziłam w kuchni. W końcu pierniczki, orzeszki, tarta z masą kajmakową (w dwóch egzemplarzach), orzechowiec, karpatka i kokosanki same się nie upieką :> 

Pozdrawiam ciepło i świątecznie! :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...